Praca przez internet jest jednym z najlepszych pomysłów na wyjście z długów. Pozwala na elastyczne dopasowanie czasu pracy do Twoich możliwości. Nadal możesz chodzić do pracy, zajmować się domem i rodziną a mimo wszystko pracować nad nowym źródłem dochodu.

Praca przez internet jest również jak uprawianie ogródka – im więcej zaangażowania i pracy w nią włożysz, tym wspanialsze będą efekty. Ale: tak jak z uprawą, dobrze jest najpierw zdobyć odpowiednią wiedzę, żeby nie marnować czasu na nieefektywne pomysły, albo projekty, do których spróbują Cię wciągnąć ich autorzy i to oni będą tymi, którzy zarabiają.

Do tej pracy trzeba się wcześniej przygotować. Ale dobra wiadomość jest taka, że jeśli przygotujesz się naprawdę na 100%, dalsza praca będzie już prawie tylko przyjemnością.

Praca przez internet – co to znaczy.

Praca przez internet to wiele różnych opcji. Często kojarzy się z zajęciem bardzo mechanicznym, typu wypełnianie ankiet itp.

Taka praca ma oczywiście swoje zalety – nie trzeba się dużo uczyć. Wystarczy dostęp do komputera i każde 5 minut wolne.

Wadą zdecydowanie jest bardzo mały zarobek – ale oczywiście pewny. W mojej opinii jednak najważniejszym minusem jest fakt, że każda praca, której poświęcamy nasz czas, powinna nas rozwijać, dawać możliwości poprawienia swojej sytuacji i co najważniejsze, jej efekty powinny rosnąć z czasem i nie kończyć się wraz z odejściem od klawiatury, ale wręcz pozwolić na czerpanie z niej korzyści również na emeryturze.

Jakie zajęcie gwarantuje te wszystkie korzyści?

Biznes internetowy oparty na niszy

Nisza – czym jest nisza pisałam już w poprzednim artykule LINK. Każdy z nas ma co najmniej kilka możliwości, czyli kilka nisz, dzięki którym może zarabiać pieniądze – i mam tu na myśli tylko nisze oparte o własne doświadczenie, czy wiedzę. Nie brakuje jednak przykładów osób, które zarabiają na niszach, o których wcześniej nie mieli pojęcia, jednak potrafili skutecznie zidentyfikować zyskowny rynek i stworzyć na jego potrzeby produkty.

Jak znaleźć swoją niszę?  

Oczywiście najłatwiej opierając się o to, co już umiemy, czego doświadczyliśmy, problemy, które sami rozwiązaliśmy.

Bardzo szczegółowo zajmujemy się tym podczas kursu ZA ROK BEZ DŁUGÓW – są kursanci, którzy nawet z ciężkiej choroby potrafią zrobić przyciągający potencjalnych klientów temat.

W poradniku EBOOK W 24 GODZINY  również poświęcone jest wiele miejsca na rozpisanie i określenie niszy w oparciu o posiadaną już wiedzę i doświadczenie.

Istnieje też inny sposób na znalezienie niszy rynkowej, która będzie przynosić dochody. Na przykład według poniższego wzoru:

GRUPA DOCELOWA

Dochody i marketing zaczynają się i kończą od konkretnej grupy odbiorców. Im bardziej konkretna tym lepiej.

Młode matki? kobiety po 40? Mężczyźni po zawale? Możliwości są miliony.

PROBLEMY I POTRZEBY GRUPY

Jeśli już wybierzesz konkretną grupę, dowiedz się,  jakie są ich potrzeby, bolączki, zachcianki, co im przeszkadza, czego nie cierpią. Tu wszędzie tkwią pomysły na produkty – typu ebook, szkolenie lub produkt fizyczny – lub też usługi.

Możesz sprawdzić, jak radzą sobie produkty konkurencji, skierowane do tej grupy. Czy całkowicie zaspokajają jej potrzeby? Na co narzekają klienci? Jakie wystawiają oceny produktom Twojej potencjalnej konkurencji? Czego im brakuje w istniejących produktach?

W przypadku ebooków sprawa jest dość prosta – wchodzisz na stronę księgarni internetowej i sprawdzasz, czy dany ebook/poradnik ma już jakąś recenzję i jakie informacje zawierają te recenzje.

Możesz też zrobić ankietę, np. na Facebooku, przejrzeć fora i grupy dyskusyjne. Tam wszędzie są setki informacji.

Ważne jest też wiedzieć, gdzie Twoja grupa lubi spędzać czas online.

WIELKOŚĆ RYNKU I ZAPOTRZEBOWANIE NA PRODUKT

Istnieje wiele narzędzi, które ułatwiają sprawdzenie, jak duża jest wielkość rynku (niszy) i jak bardzo poszukiwany jest Twój potencjalny produkt.

Możesz skorzystać np. z Google Keyword planner – jeśli masz konto Google, po wpisaniu w wyszukiwarkę frazy „google keyword planner” otrzymasz link prowadzący do narzędzia online.

Możesz tam sprawdzić, ile razy w ciągu miesiąca internauci poszukują odpowiedzi na dane pytanie. Jeśli chcesz np. stworzyć książkę kucharską dla mężczyzn po 40, którzy przeszli zawał, sprawdź jak wielu internautów wpisuje w google frazę np. „dieta mężczyzn po zawale”, „dieta dla mężczyzn z problemami kardiologicznymi”.

TWÓJ PRODUKT

Jak już pisałam w pierwszym artykule,  biznes niszowy najlepiej oprzeć o  bloga. To właśnie na blogu możesz zaprezentować swój autorytet.

I to właśnie na blogu możesz pokazać, że robisz coś inaczej / lepiej niż istniejąca konkurencja.

Jak widzisz również mój blog różni się od wielu istniejących blogów finansowych. Nie mówię, że jest lepszy – bo nie jest. Jest inny. Po pierwsze napisany jest z perspektywy osoby, która tonęła w długach, wzięła odpowiedzialność za swoje życie, nauczyła się zarabiać pieniądze. Nie jestem finansistą i takiego nie udaję. Nie rozbieram procentów i cyferek na czynniki pierwsze. Nie szastam paragrafami. Moją mocną stroną jest zajmowanie się mentalną, psychologiczną, czyli prawdziwą przyczyną problemów. Dłużnicy nie mają problemu z pieniędzmi, tylko z głową :).

Serdecznie polecam Ci ten sposób zarabiania. Praca przez internet w oparciu o tworzenie produktów dla specyficznej niszy, da Ci pieniądze nie tylko w najbliższej przyszłości. Jeśli stworzysz stabilny biznes, czyli opiniotwórczego bloga, poradniki, szkolenia itp – zyski z tej pracy będziesz czerpać nawet wtedy, gdy przyjdzie czas na emeryturę. Ta praca zostanie na zawsze.

Przeczytaj również

ZARABIAJ PRZEZ INTERNET

Nisza – co to jest i czy można na niej zarobić?

Blog – sposób na poprawę finansów

KURS ZA ROK BEZ DŁUGÓW