brothers-and-sisters-2242665_1280Kiedy powiedzieć dzieciom o problemach finansowych? – to pytanie, które dostałam emailem od czytelnika. Tym artykułem zaczynam cykl odpowiedzi na Wasze pytania z maili.

Czytelnik, który zadał to pytanie, ma dzieci w wieku mniej więcej od 8 do nastu lat.  I mogłabym odpowiedzieć jednym zdaniem, że to jest właściwy czas, aby uświadomić dzieciom, że rodzina boryka się z problemami finansowymi.

Chciałabym jednak zwrócić Waszą uwagę na dwie kwestie, które tylko z pozoru stoją ze sobą w sprzeczności.

1. Dzieci powinny mniej więcej znać sytuację finansową rodziny.

Pętla zadłużenia i świadomość, że łatwo się z tych długów nie wykręcimy, to właściwy moment, aby wprowadzić dzieci w temat finansów rodzinnych.

Jeśli miałabym podać taki ostateczny termin, kiedy powiedzieć dzieciom o problemach finansowych, byłby to właśnie ten moment.

8 letnie dziecko powinno – nawet dla jego własnego dobra i bezpiecznej przyszłości finansowej – wiedzieć, że wydatki nie mogą przekraczać dochodów. Można je uświadomić, że trzeba na te dochody zapracować, że poprzednie wydatki rodziny doprowadziły do sytuacji, w której w najbliższym czasie należy ograniczyć koszty.

Nastolatek po prostu MUSI wiedzieć. Nie tylko dlatego, aby nie wychować roszczeniowego człowieka, ale również dlatego, aby otrzymał od rodziców naukę: owszem, bywają w życiu dorosłego człowieka problemy, ale można z nich wybrnąć, nie należy się załamywać, tylko podjąć odpowiednie działania.

Nastolatek nie może żyć w przekonaniu, że dorosłe życie jest pozbawione problemów. Musi wiedzieć i wie na pewno, że nie zawsze jest łatwo. Ale to, czego potrzebuje, aby zdać egzamin z dojrzałości, to dobry przykład rodziców, którzy w obliczu problemów, nie załamali się tylko opracowali plan wyjścia.  To będzie dla nich cenna lekcja.

od_jutra_cover_sJak żyć z długami? oto jest pytanie. 
Czy można mieć długi i nadal czerpać radość z życia? 
Czy można odzyskać poczucie własnej wartości? Co zrobić, aby nie odwieszać życia na haczyk do czasu spłaty długów?

O tym pisze w nowym ebook pod tytułem "Od jutra nie biorę! - czyli jak żyć z długami i cieszyć się życiem." 

Dostępny TUTAJ.

 

2. Dzieci mają prawo „naciągać” a rodzice muszą umieć odmawiać.

Inną kwestią pozostaje fakt, że taki jest przywilej dzieci i dzieciństwa – powinny mieć prawo próbować nas naciągać, a my dorośli musimy umieć sobie z tym poradzić. Nie wolno nam krzyczeć, ani płakać, ani wpadać w wyrzuty sumienia. Jesteśmy dorośli, musimy umieć wziąć to na klatę.

A dziecko, odpowiednio przygotowane, w końcu da spokój. Ale zostawmy mu tę przyjemność podejmowania prób naciągnięcia nas na coś.

To jest największe wyzwanie rodzicielstwa – dać dzieciom najwspanialsze dzieciństwo i jednocześnie potrafić im czasem odmówić.

Jeśli więc zastanawiasz się, kiedy powiedzieć dzieciom o problemach finansowych – prawdopodobnie to już jest ten moment.

Chcesz się dowiedzieć więcej na temat rodzicielstwa i finansów? Polecam Ci następujące artykuły:

Samotne macierzyństwo w długach

8 sposobów, aby życie było łatwiejsze